MERASON DAC-1

Unikalny dźwięk

Made in Switzerland

DAC1 jest pierwszym audiofilskim produktem szwajcarskiego producenta dafraud GmbH stworzonym przez Daniel Frauchigera. Projekt ten to tak naprawdę efekt rozczarowania Daniela odtwarzaczami cyfrowymi, które w jego uszach klasą brzmienia nie zbliżały się nawet do tego, co oferowały mu nośniki analogowe.

Poszukiwania zaowocowały znalezieniem w Hong Kongu obiecującego projektu DIY. Dwa lata wytężonej pracy Daniela wraz z jego autorem, uważnego doboru rozwiązań i komponentów, setek godzin odsłuchów, dały efekt w postaci DACa, który w końcu zadowalał uszy miłośnika analogu. Pierwszy wyprodukowany egzemplarz został zaprezentowany klasycznemu oboiście, a ten urzeczony jego brzmieniem na zakup zdecydował się już po kilkunastu minutach. Następne sztuki trafiły do przyjaciół i znajomych.

W 2013 roku Daniel Frauchiger założył firmę dafraud GmbH, by już na poważnie, w pełni profesjonalnie zająć się rozwojem, produkcją i dystrybucją swojego wyjątkowego przetwornika. Wczesną jesienią 2016 roku zgłosił się do niego pierwszy dealer, który przypadkowo usłyszał DACa u swojego klienta i niemal natychmiast poznał się na jego klasie. Jeszcze w tym samym roku sprzedał pierwsze 10 sztuk przetwornika Merason. Wkrótce szybko rosnący popyt na Dac1 wystawił produkcję, a zwłaszcza zaopatrzenie, na ciężką próbę. Mimo przeciwności Danielowi udało się dotrzymać wszystkich obiecanych terminów dostaw, a firma mogła się dalej rozwijać.

Wiele elementów przyczynia się do doskonałego brzmienia przetworników MERASON, w tym jego najważniejszej, cenionej przez wszystkich nabywców cechy – unikalnej muzykalności. Jednym z kluczowych jest dopracowany, bezkompromisowy zasilacz – każda sekcja przetwornika MERASON posiada bowiem własne zasilanie. Poprzez kilka osobnych, stabilizowanych szyn zasilających osobny transformator zasila sekcję cyfrową, podczas gdy drugi odpowiada za dostarczanie prądu do analogowej.

Ze względu na ich specjalną architekturę, ale przede wszystkim z powodu oferowanego doskonałego brzmienia, Daniel Frauchiger zdecydował się na dwa przetworniki Burr-Brown PCM1794-A pracujące w trybie mono, z których każdy wykorzystywany jest wyłącznie dla jednego kanału, co pozwala zwiększyć zakres dynamiki do 132 dB (o 5 dB więcej niż w przypadku jednej kości obsługującej oba kanały). Co więcej, sygnał analogowy w DACu jest przetwarzany w postaci symetrycznej począwszy od modułu przetwornika aż do wyjścia, a między sekcją przetwornika a wyjściem zastosowano filtry dolnoprzepustowe. Wykorzystano w nich wysokiej jakości, drogie, ale niezastąpione z racji ich wpływu na brzmienie, kondensatory Silver Mica oraz kondensatory sprzęgające, które zabezpieczają go przed niepożądaną składową stałą prądu zasilającego.

Wybrane kości DAC, PCM1794A, posiadają wyjście prądowe, co oznacza, iż sygnał prądowy musi zostać skonwertowany na sygnał napięciowy. Jednakże zamiast tradycyjnych wzmacniaczy operacyjnych, producent zdecydował się zatrudnić do tego zadania złożony układ dyskretny. Uzyskany w ten sposób sygnał napięciowy jest buforowany w stopniu wyjściowym pracującym w klasie A i dostarczany do wyjść XLR w postaci symetrycznej, a do RCA w niesymetrycznej.

Wejście USB obsługiwane jest przez wysokiej klasy, znaną z muzykalności układ Amanero Combo 384. Do taktowania sygnału USB używane są w nim dwa precyzyjne zegary, jeden dla sygnału 44,1 kHz i jego wielokrotności, drugi dla 48 kHz (i wielokrotności). Gwarantuje to uzyskanie czystego, precyzyjnie taktowanego sygnału I2S z minimalnym jitterem na wyjściu. Dalej sygnał I2S trafia do dwóch kości DAC, a po drodze jest izolowany galwanicznie przy użyciu modułu izolatora pojemnościowego. Wejścia AES/EBU i S/PDIF z kolei, są izolowane galwanicznie za pomocą transformatora. Zegar dla tych sygnałów oraz sygnału z wejścia Toslink jest taktowany przez moduł odbiornika, WM8804 firmy Cirrus Logic, z wykorzystaniem modułu kwarcowego i PLL, co minimalizuje jitter, a następnie przekazywany jest do modułu DACa w postaci I2S.

Swoją rolę w uzyskania wyjątkowego brzmienia DAC1 ma również staranna produkcja, montaż i uruchomienie każdego urządzenia. Wszystkie te operacje od samego początku działalności firmy odbywają się w fabryce marki w Worb, a od 2017 roku w Szwajcarii odbywa się również montaż płytek drukowanych oraz produkcja obudów. Każdy egzemplarz przed wysłaniem przechodzi jeszcze ostateczny test jakościowy – odsłuch przeprowadzany przez samego Daniela Frauchigera.

Dopiero wszystkie te elementy dopracowane w najmniejszych szczegółach, umiejętnie złożone razem, dają tak znakomity efekt końcowy, który zawarto w nazwie marki. Podobnie jak każdy z tych komponentów każdego urządzenia tej marki, tak i nazwa nie jest bowiem przypadkowa. Wybrano ją, ponieważ doskonale opisuje filozofię firmy. „Mera” oznacza bowiem unikalny, a „son” dźwięk. Razem tworzą Merason, czyli „unikalny dźwięk”.

Z deklarowanym w nazwie śmiałym stwierdzeniem szwajcarskiego producenta wydają się zgadzać czołowi niemieccy recenzenci. Są oni znani z tego, iż ważne dla nich są parametry techniczne i wyniki pomiarów testowanych urządzeń, zastosowane w nich rozwiązania konstrukcyjne i jakość wykonania, a także stosunek jakości do ceny. Jak się okazało wszyscy byli wyjątkowo zgodni w kwestii oceny Merason DAC-1 stwierdzając:

„Każdemu, kto wychwala najnowsze rozwiązania konwersji cyfrowo-analogowej posiadacz Merason DAC-1 może śmiało powiedzieć: Masz pełne prawo do swojej opinii … Ja słyszę muzykę”.

Dane techniczne MERASON DAC-1

Wejścia:

  • SPDIF (RCA)
  • AES/EBU (XLR)
  • Toslink (optyczny)
  • USB 2.0

Wyjścia:

  • XLR max.3 V RMS (zbalansowane)
  • RCA max. 1.5 V RMS (niezbalansowane)

Pasmo przenoszenia: 20 Hz do 20 kHz +/- 0.2 dB

THD+N: < 0.012 %. S/N: > 120 dB.

DAC: Dwie kości BurrBrown 1794A, dyskretny stopień I/V

Zasilanie: 230 V lub 115 V AC / 50 do 60 Hz, 30 W

Działanie:

  • Temperatura otoczenia 10°C do 30°C, 50°F do 86°F.
  • Wilgotność maks. 80 %, bez kondensacji.
  • Podczas pracy temperatura urządzenia może być o ok. 20 stopni wyższa niż otoczenia.

Formaty audio:

  • 44,1 kHz / 16 bitów, 44,1 kHz / 24 bity,
  • 48 kHz / 16 bitów, 48 kHz / 24 bity,
  • 88,2 kHz / 24 bity,
  • 96 kHz / 24 bity,
  • 176,4 kHz / 24 bity (USB),
  • 192 kHz / 24 bity,

Wymiary (SxWxG): 45x10x29 cm

Waga: 8 kg, (11 kg, z frontem ze stali nierdzewnej).

Recenzje MERASON DAC-1

Każdy, kto posiada Merason DAC-1 może śmiało powiedzieć każdemu, kto chwali się najnowszymi technologiami w konwersji cyfrowo-analogowej:

„Masz pełne prawo do swojej opinii … Ja słyszę muzykę”.

WOLFGANG KEMPER

HIFISTATEMENT

„Pan Frauchiger osiągnął swój cel, którym było stworzenie przetwornika cyfrowo-analogowego, który byłby w stanie przyjąć dźwięk na równi z płytą czy taśmą R2R.

Merason DAC-1 jest dla mnie inspiracją, ponieważ potrafi przekonać we wszystkich dziedzinach.

I co ważniejsze, nie jest jednym z tych urządzeń, które „robią wszystko dobrze”, ale ostatecznie są nudne.

Wręcz przeciwnie, Merason DAC-1 jest jednym z najbardziej ekscytujących i emocjonalnie atrakcyjnych przetworników C/A, jakie do tej pory słyszałem.

Merason DAC-1 charakteryzuje się:

Neutralność tonalna
Nie gra jednoznacznie chłodno czy ciepło, ale na swój sposób potężnie i dźwięcznie – co jest jednak sprawą drugorzędną, bo inne aspekty składają się na to wrażenie.

Doskonały zakres basu
… który łączy w sobie substancję i kontrolę, jest precyzyjny, a jednocześnie organiczny … i oddaje zarówno akustyczne, jak i syntetyczne tony z dokładnością co do punktu. Przekazuje on dokładnie to, co stanowi o jakości danego basu.

Zaangażowany i emocjonalny środek pasma
… które są reprodukowane w fascynujący sposób, a do tego są dynamicznie czyste i drobno granulowane. Całość nigdy nie jest celem samym w sobie, ale zawsze sprzyja muzykalnej i porywającej reprodukcji.

Czyste, znakomicie rozdzielone i promienne wysokie tony
… które oferują barwy, powietrze i energię.

Pierwszorzędne wyczucie czasu
Wspaniała reprodukcja transjentów

Płynna dynamika
Wyraźne, precyzyjne, otwierające się do przodu wrażenie przestrzenne
Wszyscy aktorzy mają ostre kontury i swoje stałe miejsce. Sama przestrzeń sceniczna i znajdujący się w niej poszczególni muzycy są narysowani nieco szerzej.”

MARTIN MERTENS

FAIRAUDIO

„Kiedy próbowałem odkryć jego piętę achillesową poprzez porównanie wejść USB, SPDIF i AES/EBU, zaskoczyło mnie, że tonalność Merasona pozostaje całkowicie bez wpływu na alternatywne połączenia.

Tak czy inaczej, Merason robi na mnie wrażenie, ponieważ ten DAC nie pozostawia nic do życzenia w swojej muzycznej interpretacji.

Nie znalazłem ani jednego utworu muzycznego, niezależnie od gatunku, w którym byłyby wątpliwości co do jego wykonania.

Danielowi Frauchigerowi udała się sztuka balansowania pomiędzy brzmieniem muzycznie barwnym i przyjemnym, ale jednocześnie w sposób przejrzyście przedstawiony, szczegółowy, zwinny i dynamiczny.

Ostatecznie nie obchodzi mnie, że DAC-1 nie przetwarza DSD natywnie… działa na zasadzie konwersji PCM. Mogę się też obyć bez dekodowania plików MQA, bo z tymi zwykle i tak w wystarczający sposób radzi sobie oprogramowanie odtwarzacza, takie jak Audirvana Plus. Danielowi Frauchigerowi udało się bardzo dobrze zaprojektować urządzenie z dużą ilością „muzycznej barwy”, które brzmi niezwykle satysfakcjonująco, a przy tym odtwarza to w szczegółowy, zwinny i dynamiczny sposób.”

WOLFGANG KEMPER

HIFISTATEMENT

„Misja zakończona. Byliśmy zachwyceni przetwornikiem MERASON DAC-1.

DAC-1 zaprezentował każdy szczegół, dostarczył konturowe basy, które strukturyzowały muzykę w rytmicznie czysty sposób, a jednocześnie zawsze pokazywał w zakresie wokalnym wdzięk i obecność, które sprawiają, że muzyka jest tak żywa i wzruszająca.

DAC-1 genialnie spełnia wymóg, aby przetwornik cyfrowo-analogowy brzmiał prawdziwie analogowo. I czyni to nie poprzez powierzchowne podkolorowanie barwy, ale poprzez udowodnienie, że poprawność tonalna nie musi być utożsamiana z szorstkością i bezdusznością, ale może brzmieć realistycznie jak życie i muzycznie emocjonalnie. Cena wywoławcza 4500 Euro nie jest w żadnym wypadku kieszonkowa, ale jest bardzo uczciwą ceną za to, co jest oferowane w kontekście audiofilskiego high-endowego wszechświata…. i dla nas otrzymuje absolutną nagrodę „Hammer”. [w języku niemieckim oznacza to „zabójczą cenę”].”

FALK VISARIUS

HiFi-IFAs

„…Nie trzeba technologicznej przesady, aby zbudować doskonały przetwornik cyfrowo-analogowy. Raczej celem projektowym w Merasonie było zdefiniowanie prostej Koncepcji, połączonej z rygorystycznym ograniczeniem do Esencji, a następnie metodyczne jej wdrożenie bez kompromisów.

Wraz z Merason DAC-1, Daniel Frauchiger i jego zespół pokazują, że ta formuła projektowania skutkuje wybitnym dźwiękiem … i jest również możliwa do osiągnięcia przy rozsądnym budżecie.

To, co mamy tutaj, to fantastycznie naturalne właściwości dźwięku bez niepożądanych efektów ubocznych, takich jak szumy wysokich częstotliwości i tym podobne – – plus brak audiofilskiego chichi [niemieckie określenie dla Fancy Blurb lub BS] :

Dzięki tym właściwościom, Merason DAC-1 zasługuje na swoje miejsce jako referencyjny przetwornik D/A. Witamy w klubie!…”

JOERGEN SCHROEDER

LOWBEATS

„…Do tej pory powinniście już wiedzieć, że pokochałem tę rzecz. Czy Merason DAC-1 jest idealny? Oczywiście, że nie. Nic nie jest.

Jest wiele znakomicie brzmiących przetworników cyfrowo-analogowych w tym przedziale cenowym. Moim zdaniem, przy sugerowanej cenie detalicznej 5000 dolarów, Merason DAC-1 jest poważnym pretendentem do miana najlepszego przetwornika cyfrowo-analogowego za każdą cenę. Pod względem brzmieniowym, konkuruje on ramię w ramię z najdroższymi dużymi chłopcami. 5K to nie jest mało, ale nadal byłbym pod wrażeniem, nawet gdyby DAC-1 był znacznie droższy.

Otrzymujemy produkt, który wydaje się być stworzony dla audiofila, który jest zainteresowany przede wszystkim wydajnością i nie wymaga wielu wymyślnych funkcji czy pozłacanych ekranów. Trochę brakowało mi odczytu wskazującego częstotliwość próbkowania, ale co tam. Nie jest to dla mnie powód do zmartwień. Brak możliwości DSD czy MQA też nie. Nie ma też możliwości wyboru filtrów przez użytkownika, żeby mi namieszać w głowie. Zdalne sterowanie? Nie. To szwajcarski DAC, który NIE jest Scyzorykiem Szwajcarskiej Armii wśród DAC-ów. I jest z tego dumny. Wyobraźcie to sobie….”

DAVE McNAIR

Audiofil na pół etatu